Pochówek po kremacji

Temat śmierci i pogrzebu jest tematem, który towarzyszy opiekunce osób starszych w Niemczech bardzo często i w Niemczech wygląda to często inaczej niż w Polsce. Coraz więcej osób decyduje się na kremację doczesnych szczątków. Przekazujemy informację o tym swoim bliskim i znajomym. A co po kremacji? Czy można sobie wybrać, gdzie po śmierci znajdą się nasze prochy... moje prochy rozsypcie na morzu albo może przed domem. Albo może lepiej – uwielbiam góry, rozsypcie je tam. Chyba jednak wolę, żeby moje prochy spoczęły rozsypane bezimiennie na cmentarzu. Albo może postawcie je w urnie na telewizorze. Można tak?

 

W naszej kulturze tradycją jest pogrzeb w obrządku katolickim, w trumnie, miejsce na cmentarzu i pomnik. Kremacja zwłok nie jest jeszcze tak popularna w Polsce jak w Niemczech czy innych krajach, ale coraz więcej osób również w Polsce decyduje się na to. Najczęściej w rozważaniach na ten temat dochodzimy do samego faktu kremacji zwłok i nie do końca zastanawiamy się co dalej.

 

W Polsce trwają obecnie intensywne prace nad zmianą ustawy z 1959 roku o cmentarzach i chowaniu zmarłych i związanymi z nią rozporządzeniami. Ponieważ polskie przepisy wkrótce się zmienią, nie będziemy się na ten temat rozpisywali, tylko w telegraficznym skrócie o stanie obecnym: prochy nie mogą być rozsypane, nigdy i nigdzie. I nie wolno ich zabrać ze sobą do domu. Zasadniczo jedynym wyjątkiem są prochy zmarłych na morzu, jeżeli statek nie miał możliwości dotrzeć w ciągu 24 godzin do brzegu, mogą być pochowane na morzu.

 

Nasze szczątki mogą być pochowane wyłącznie na cmentarzu komunalnym lub wyznaniowym i dotyczy to również urny z prochami po kremacji. Nasze prochy muszą znajdować się w urnie i może ona tylko i wyłącznie stanąć w specjalnie wyznaczonym do tego miejscu – w kolumbarium. Swego czasu niektóre cmentarze oferowały bezimienne rozsypanie prochów na tzw. polach lub ogrodach pamięci, okazało się to jednak niezgodne z przepisami.

 

Zasady chowania prochów w Niemczech

A jak jest w Niemczech? Przebieg uroczystości pogrzebowych (die Trauerfeier) może być oddzielony od samego procesu kremacji albo połączony z kremacją. Na pochówek z kremacją decyduje się około 40% społeczeństwa niemieckiego. Opiekunki osób starszych czasami są zaskoczone, że pożegnanie zmarłego odbywa się w dwóch etapach. Najpierw kremacja, a za kilka dni właściwe uroczystości pogrzebowe. Kremacja może odbyć się na różne sposoby i w zależności jaki sposób zostanie wybrany, czasami okres oczekiwania na miejsce w danym zakładzie kremacyjnym trwa nawet do 30 dni.

 

A co dzieje się z prochami osób poddanych kremacji w Niemczech? Nasi zachodni sąsiedzi mają trochę większe możliwości niż my w Polsce. Po kremacji (niem. das Einäscherung, der Feuerbestattung) pozostaje do wyboru kilka możliwości pochowania prochów. Tradycyjny pogrzeb w urnie w ziemi na cmentarzu i tradycyjny pochówek w oznaczonej kwaterze, z miejscem na pomnik (der Erdbestattung). Prochy zmarłego mogą zostać rozsypane na Morzu Bałtyckim lub Morzu Północnym przy czym dla takiego pochówku wymagana jest wyraźna wola zmarłego. Urna (niem. die Urne) z prochami (niem. die Asche) może zostać umieszczona w kolumbarium (niem. das Kolumbarium) przy czym kolumbarium może znajdować się nie tylko na cmentarzu, ale również w kościele. Bardzo popularną ostatnio formą planowania pochówku jest umieszczenie prochów w urnie ulegającej biodegradacji pod drzewem, w jego systemie korzeniowym (der Baumbestattung). Drzewa w których można dokonać takiego pochówku mogą znajdować się na cmentarzu, ale również w specjalnie wyznaczonych do tego strefach na terenie gminy. Baumbestattung odbywa sięalbo bezimiennie albo przez oznaczenie tabliczką pamiątkową na drzewie lub specjalnej tablicy informacyjnej.

 

Bardzo zamożni Niemcy decydują się czasami na przerobienia prochów zmarłego w diament (koszt około 13.000 Euro). Kremacja w takim przypadku musi odbyć się w specjalnych piecach z odpowiednią temperaturą spalania. Uzyskanie diamentu trwa wiele miesięcy. Diament może mieć dowolną wielkość (minimum 0,4 karata) i możemy nawet określić jego kształt (np. serduszko). Jest to system niedozwolony prawnie w Niemczech natomiast można taką procedurę bez problem przeprowadzić w Szwajcarii lub Holandii. Jako ciekawostkę podajemy, że wg prawa szwajcarskiego na życzenie (i oczywiście za sowitą opłatą) możemy swoje prochy po kremacji wysłać w specjalnej kapsule w kosmos.

 

 

Zobacz również:

Śmierć (Todesfall) podopiecznego – dlaczego do domu przychodzi niemiecka policja?

Odejście naszych podopiecznych w domu, przy nas, to zawsze wielkie przeżycie emocjonalne. Zetknięcie ze śmiercią jest jednym z najtrudniejszych momentów w pracy w opiece. Pomimo, że wiemy, że to może nastąpić, nigdy nie jesteśmy tak do końca przygotowani, kiedy już się stanie…

Eutanazja i uporczywe terapie medyczne

Słowo eutanazja pochodzi z greki i oznacza „dobrą śmierć”. Praktycznie we wszystkich językach świata brzmi podobnie i jest słowem, które ma określone definicje w prawie. Wypowiadając polskie słowo „eutanazja” zostaniemy zrozumieni na całym świecie.

Płacz w opiece. Emocje w opiece.

Niechętnie o tym mówimy ale każdemu z nas zdarza się w tej pracy zapłakać. Czasami są to tylko „mokre oczy”, czasami jedna, powolna łza, czasami strumień łez lub pełne żalu szlochanie. Zdarza się to zarówno żeńskiej jak i męskiej części opiekunów osób starszych...

Obowiązki opiekunki osób starszych – powiadomienie o śmierci

Obowiązki opiekunki osób starszych są bardzo poważne. Do najbardziej przykrych należy powiadomienie rodziny o śmierci podopiecznego. Śmierć osoby, którą się troskliwie zajmowaliśmy należy do bardzo traumatycznych przeżyć.

Używamy cookies

Używamy plików cookies aby ułatwić Ci korzystanie z naszych stron www, do celów statystycznych oraz reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.